Aktualności

Na spotkanie z dziką zwierzyną

Z okazji dnia dziecka, zorganizowaliśmy Swoim podopiecznym wycieczkę do Nowego ZOO.

 Nim przekroczyliśmy jego bramy, na maluchy czekała pierwsza atrakcja: przejażdżka kolejką „Maltanka”. Wiatr we włosach, słońce i towarzystwo innych dzieci umilały nam podróż. Po przybyciu na miejsce swoje kroki skierowaliśmy do zwierzęcego przedszkola, to chyba jedyne miejsce, w którym bezkarnie można pogłaskać zwierzęta. Kolejny przystanek to kraina nocnych zwierząt: nietoperze, lemury, ginący gatunek kota pustynnego – maluchy nie mogły wyjść z podziwu, że aż tyle gatunków zwierząt, żyje w ciemnościach.
Najbardziej oczekiwane było spotkanie ze słoniami. Jednak tego dnia nie były zbyt towarzyskie. Mogliśmy podziwiać je tylko z oddali, ale i tak można było zobaczyć je w całej okazałości, trąba, wielkie uszy, dla większości był to pierwszy kontakt z tym ssakiem, poza ekranem telewizora.
Obowiązkowa była też wizyta w motylarni – w której po przekroczeniu progu, czuć było wilgotny klimat lasu tropikalnego. Zaskoczenie i radość wzbudziły latające ponad głowami motyle. Różnobarwne, jakby oswojone siadały na dłoniach i małych główkach.
Mieliśmy również okazję przyłapać zebry podczas posiłku, podejrzeć śpiącego tygrysa, a na jednej z alejek spotkaliśmy pawia, który dumnie spacerował między zwiedzającymi, nie bacząc na tłum maluchów, który usilnie próbował go otoczyć i pogłaskać.
Wiele cennych informacji między innymi na temat życia i zwyczajów zwierząt, ich pochodzenia i ochrony, maluchy zdobyły dzięki Pani Marcie, przewodniczce w Nowym ZOO, która towarzyszyła nam w trakcie wizyty i odpowiadała na najbardziej zaskakujące pytania. Jednym z nich było: „czy zebra jest czarna w białe paski czy biała w czarne paski? Nasza przewodniczka odpowiedziała, że spór ten nie został jeszcze rozstrzygnięty,” naukowo nie jest udowodnione która wersja jest prawdziwa”.

więcej