Innowacje i inwestycje w przedsiębiorczość

Popularne przysłowie mówi, że potrzeba jest matką wynalazku. Znajduje to potwierdzenie w podejściu większości polskich przedsiębiorstw do innowacji: zaczynają myśleć o nich dopiero wtedy, gdy inne metody nie gwarantują zachowania pozycji konkurencyjnej na rynku lub w momencie pojawienia się na rynku nowego gracza.

Według badań przeprowadzonych we wszystkich krajach Unii Europejskiej, Polska znalazła się w gronie państw o najniższym współczynniku innowacyjności – z wynikiem 0,23 zajmuje dopiero 21. pozycję, podczas gdy średnia dla UE-25 to 0,42.

Statystyka statystyką, jednak kluczowe pozostaje pytanie, jak poprawić wyniki nie przynoszące chluby wizerunkowi Polski? Strategia Lizbońska jako siłę napędową rozwiniętych gospodarek wskazuje innowacje oparte na badaniach i rozwoju oraz wiedzy i edukacji. Daleko nam jeszcze do pionierów innowacji takich jak Finlandia ze sztandarową Nokią, czy Irlandia – najszybciej rozwijający się kraj Unii Europejskiej w minionym dziesięcioleciu. Jednak, z perspektywy doradcy, dostrzec można pozytywne zmiany, które kreowane są zarówno odgórnie – przez ustawodawców, jak i oddolnie – przez przedsiębiorców i sfery otoczenia biznesu.

Przyjęty w sierpniu 2006 roku przez Radę Ministrów dokument strategiczny „Kierunki zwiększania innowacyjności na lata 2007-2013” wyznacza cztery drogi rozwojowe dla polskiej gospodarki:

  • wykorzystanie nowych technologii dla podniesienia konkurencyjności tradycyjnych sektorów,
  • tworzenie nowych firm opartych na innowacyjnych rozwiązaniach oraz rozwój małych i średnich przedsiębiorstw poprzez wykorzystanie nowoczesnych technologii oraz metod zarządzania wiedzą,
  • stymulowanie rozwoju współpracy pomiędzy firmami oraz firmami i instytucjami otoczenia biznesu w zakresie działalności innowacyjnej, * motywowanie dużych firm do prowadzenia i wdrażania wyników prac badawczych

Można zatem z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że innowacyjność nie jest już receptą, ale warunkiem sina qua non rozwoju przedsiębiorstwa, niezależnie od branży, profilu czy pozycji na rynku. Dzięki innowacjom i inwestycjom w nowatorskie rozwiązania możliwa jest optymalizacja działalności firmy – obniżenie kosztów produkcji i kosztów administracyjnych, poprawa jakości wyrobów lub usług, wzrost eksportu.

Sektorowy Program Operacyjny Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw 2004-2006 umożliwiał polskim firmom uzyskanie dofinansowania m.in. na inwestycje produktowe i procesowe, jak również na wdrażanie technologii IT. Jednak liczba firm, które były i są zainteresowane pozyskaniem dotacji była niestety niewspółmierna do dostępnych środków. Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka, który w latach 2007-2013 zastąpi SPO WKP również kładzie silny nacisk na innowacje – z puli 8 miliardów euro najwięcej (niemal 3) przeznaczonych będzie na realizację priorytetu IV „Inwestycje w innowacyjne przedsięwzięcia”. Co więcej, kolejne 2,5 miliarda euro skierowane będą na badania i rozwój nowoczesnych technologii oraz infrastrukturę sfery B+R, z czego znacząca część ma za zadanie bezpośrednie wsparcie projektów badawczych realizowanych na rzecz oraz przez przedsiębiorców. Powiązanie świata nauki, badań i rozwoju ze światem biznesu jest kluczem do wejścia polskiej gospodarki na ścieżkę szybkiego, stabilnego rozwoju i PO Innowacyjna Gospodarka dobrze wpisuje się w ten nurt, o ile przepisy wykonawcze i praktyka pozwolą na rzeczywiste wykorzystanie pojawiającej się szansy. Innowacje to nie tylko modne hasło, ale przede wszystkim trend obejmujący cały szereg działań ukierunkowanych na stabilny, a przede wszystkim – długotrwały rozwój. Polska i polski biznes, choć na razie w ogonie europejskich liderów innowacji, jest na najlepszej drodze, by dorównać do najlepszych.

Autorzy: 

Anna Łuś 
Dyrektor Departamentu Rozwoju

Joanna Hejft-Wolska
Starszy Konsultant Departament Doradztwa Biznesowego