Optymistyczne Święta

Życzenia się spełniają. 365 dni temu łamiąc się opłatkiem życzyliśmy sobie spokojnych, szczęśliwych dni w 2007 roku. 21 października tłumnie potwierdziliśmy to życzenie i stało się. Nowy duch w społeczności biznesowej widać na każdym kroku. Jest nieco "dziwne", bez igrzysk, bez obrażania, bez spektakularnych akcji i zaraz potem konferencji prasowych.

Powstałą pustkę szybko zapełniły gospodarcze tematy. Nie tylko te z pierwszych stron gazet dotyczące struktury sektora elektroenergetycznego, górnictwa, przemysłu stoczniowego itd., lecz przede wszystkim dotyczące małego i średniego przedsiębiorcy. Dyskutujemy o lawinie środków unijnych, o kursie złotego, o innowacyjności w gospodarce. Dostrzegamy istotne wyzwania przed polską firmą. Pogorszenie atrakcyjności inwestycyjnej Polski, niska ocena wsparcia dla rozwoju działalności gospodarczej, postępująca globalizacja są zjawiskami, które wymagają ducha kreatywności, innowacyjności oraz dynamizmu. A takim jest właśnie nasz rodzimy Przedsiębiorca. I jeśli powiążemy takie podejście z hasłami wiszącymi na ścianach gabinetów obecnych polityków odpowiedzialnych za naszą gospodarkę, gdzie można dostrzec: "Po pierwsze GOSPODARKA..."; "Przede wszystkim INNOWACYJNOŚĆ...", to z optymizmem możemy spojrzeć na 2008r.

Życzę Państwu, aby duch witalności, pomyślności i szczęścia towarzyszył przez 356 najbliższych dni.